Siedzący za kratkami T.I. będzie mógł już wkrótce świętować przyznanie złotej płyty za album „No Mercy„. Miejsce 26 dała sprzedaż na poziomie 72 000 egzemplarzy. Po trzech tygodniach wynik przekroczył nieznacznie 300 000 sztuk.
Trochę lepiej mógł sobie poradzić Diddy, którego Last Train to Paris jest sporym rozczarowaniem. Spadek o 36 pozycji na miejsce 43 i sprzedaż 39 000 egzemplarzy w okresie przedświątecznym nie wróży najlepiej. Dwa tygodnie = 140 000 egzemplarzy. Mało jak na oczekiwania wobec Diddy’ego.
Praktycznie zerowa promocja złożyła się na 114 pozycję najnowszego albumu Ghostface Killah. Raper w siedem dni sprzedał niecałe 13 000 kopii, co jest jednym z gorszych wyników w karierze członka Wu Tang Clanu.
Jeszcze gorzej poradził sobie platynowy bangierzysta, David Banner. Raper z Południa nawiązał współpracę z bożyszczem truskuli, czego efekt widać w wynikach sprzedaż. Death of a Pop Star zadebiutowała na miejscu 184 ze sprzedażą na poziomie 7 000 sztuk.
4 Comments
Comments are closed.