
Wczoraj informowaliśmy Was o problemach Young Bucka, którego sytuacja w labelu G-Unit Records była na tyle zła, że raper postanowił złożyć pozew przeciwko 50 Centowi.
Okazuje się, że tylko część tej informacji ma potwierdzenie w faktach – Young Buck owszem, złożył wniosek o uznanie go bankrutem, został uznany za dłużnika urzędu skarbowego, ale nie złożył pozwu przeciwko 50 Centowi.
„Zostałem zmuszony do złożenia wniosku o uznanie mnie bankrutem nie dlatego, że nie mam kasy. Chciałem w ten sposób uporządkować moje finanse i wyprostować sytuację z kontraktem w wytwórni. Teraz mam czystą kartę i jestem wolny – mam pełnię kontroli nad swoim życiem i karierą.” – powiedział raper.
Oznacza to, że Young Buck najprawdopodobniej uwolnił się od kontraktu z wytwórnią należącą do 50 Centa. Pytany o pozew, który miał złożyć przeciwko szefowi G-Unit, Young Buck odpowiedział:
„Pozew? Skąd się wzięła ta plotka? Nie składałem żadnego pozwu, chociaż nie byłby to taki zły pomysł.” – powiedział Young Buck w wywiadzie udzielonym allhiphop.