Hip-Hop

Jay-Z damskim bokserem?


W internecie zawrzało. W sieci pojawił się krótki, 3-sekundowy, filmik, na którym Jazy-Z bije kobietę! Film rozprzestrzenił się głównie przez strony internetowe i przedstawia Jaya-Z bijącego znacznie drobniejszą od siebie przedstawicielkę płci pięknej.

Czy rzeczywiście niepokojące wieści są prawdziwe? Plotek krąży wiele, jednak udwowodniono już, że wcale nie jest tak, jak by się mogło wydawać. Jay-Z szybko odpowiedział na stawiane mu zarzuty – przedstawiciel Roc-A-Fella Records kategorycznie zaprzeczył oskarżeniom. Wyjaśnił również dokładnie skąd pochodziła scena przedstawiana w filmie.

“Kobieta, która znalazła się w tym krótkim filmie to jedna z grubych ryb w Roc-A-Fella i przyjaciółka Jay-Z. Scena, którą widzieliście w nagraniu pochodzi z filmu „Back Stage” z 2000 roku, relacjonującego trasę koncertową Jay’a 'Hard Knock Life Tour’, która odbyła się w 1999 roku. Był to wielki objazdowy show z udziałem takich artystów jak DMX, Method Man, Redman, The Roc i innych popularnych rapperów jak Ja Rule.” – oświadczył przedstawiciel Roc-A-Fella. „Scena krążąca w internecie pochodzi z rozdziału 14-tego „Two Months Too Long”. Znaczenie tego fragmentu było zupełnie inne niż myślicie. Chodziło o to, że trasa trwa już zbyt długo, a kobieta bita na niby przez Jay-Z robi sobie zniego jaja i jeśli przysłuchacie się dokładnie, usłyszycie jak go dla żartów przedrzeźnia (…)“ – dodaje. Nazwisko kobiety zostało utajone na życzenie Roc-A-Fella.

Inne źródło podaje jakie relacje łączą rappera z szefową w Roc. Podobno oboje dorastali razem i w dzieciństwie dokładnie tak się bawili. Właśnie dlatego żaden ze świadków tej sceny nie był zdziwiony czy zmieszany „bójką” między tymi dwoma. „Sytuacja widziana oczyma osoby trzeciej rzeczywiście może być conajmniej zadzwiająca, ale zupełnie inne spojrzenie na to wszystko się uzyskuje, gdy poznasz ich dwoje – przyjaciół od zawsze” – czytamy. Długości tej bliskiej znajomości nikt nie jest jednak w stanie dokładnie określić.

Aferą zaczęły się już interesować poważne media, które miały nadzieję na zdobycie gorących wiadomości w sam raz na pierwsze strony gazet. “Gdyby Jay naprawdę pobił kobietę, na pewno nie pojawiłoby się to w filmie oficjalnie wydanym przez Roc-A-Fella” – kończy dyskusję przedstawiciel wytwórni.

http://www.rocafella.com