
Nowy album Robina Thicke, „Sex Therapy”, ukaże się na rynku już 15 grudnia. Na płycie pojawią się między innymi Lil Wayne, Jay-Z i Nicki Minaj. W wywiadzie udzielonym MTV Robin Thicke opowiada o perypetiach związanych z produkcją albumu.
Jay-Z pojawi się gościnnie w kawałku „Meiple” i jak twierdzi Robin, to właśnie Hova wpadł na pomysł, aby do produkcji płyty zaprosić artystkę związaną z Young Money Ent.
„To był pomysł Jaya. Siedzieliśmy w studio i puściłem mu cały album. On tego słuchał i w pewnym momencie powiedział: Musisz mieć Nicki Minaj na tej płycie. Ona ma ten głos, ma to coś, co tu będzie pasowało. Ja odwróciłem się do moich ziomków i powiedziałem – hej, dzwońcie do Nicki, przekażcie jej, że to Jay-Z dzwoni!” – mówi wokalista.
„Kiedy do niej zadzwoniliśmy, była podekscytowana i bardzo chętna do nagrania z nami tego kawałka. Kiedy jej powiedzieliśmy, że to był pomysł Jaya, dziewczyna zwariowała i zaczęła krzyczeć do telefonu. Ona jest bardzo utalentowaną artystką i nie mogę się doczekać, kiedy nagramy klip do naszego wspólnego singla. Jest w niej ten zapał i siła, a to w połączeniu z jej zmysłowością sprawia, że nie da się jej nie lubić. Ona ma ten urok, tu nie chodzi tylko o to, że jest seksowna. Niektóre kobiety robią karierę wykorzystując swój wdzięk, ona jednak podchodzi do tego profesjonalnie i dlatego dobrze się z nią pracuje.” – opowiedział w wywiadzie udzielonym MTV Robin Thicke.
Album „Sex Therapy” ukaże się na rynku 15 grudnia. Płytę promuje singiel pod tym samym tytułem, do którego nakręcono klip, który możecie zobaczyć na naszym forum: