Hip-Hop

Jay-Z: „Może nie rymuję tak dobrze jak Lil Wayne, ale mam więcej kasy”


Rywalizacja między Carterami trwa w najlepsze. Pomimo, że oficjalnie beefu między Jay-Z i Lil Waynem nie ma, to obydwaj artyści nie szczędzą sobie złośliwości.

Tym razem swoje trzy grosze postanowił dorzucić Jay-Z, który odpowiedział na zaczepki Birdmana, który w jednym z wywiadów stwierdził:

„Jak dla mnie numerem jeden jest Weezy. Jeżeli chodzi o część liryczną i o to, kto zarabia więcej siana – mój syn jest najlepszy. Sprzedaje najwięcej płyt, zarabia najwięcej na koncertach, udziela się gościnnie – on jest numerem jeden.”

W wywiadzie udzielonym Angie Martinez Jay-Z postanowił odnieść się do zaczepek ze strony ekipy Cash Money i rzucił wyzwanie Lil Wayne’owi.

„Kwestia tekstów to kwestia gustu. Ktoś lubi jeden styl rymowania, ktoś preferuje inny styl nawijania. Jeżeli jednak chodzi o kasę, to mamy tu do czynienia z twardymi faktami. Możemy to bardzo łatwo sprawdzić. Jeśli jest tak pewny siebie, to możemy sprawdzić stan naszych kont. Możesz twierdzić, że jesteś lepszy jeśli chodzi o teksty, ale tylko o to. To, że Birdman twierdzi, że Weezy zarabia więcej ode mnie, to jest dla mnie zrozumiałe. Przecież to jego człowiek, więc musi go wspierać i dla mnie to nie jest problemem. Nie mam z nikim problemów i nie chcę ich mieć. Chcę, aby ten rok był najbardziej pozytywnym rokiem w mojej karierze, nie chcę się ładować w żadne problemy.” – mówi Jay-Z.

Jak uważacie? Który z raperów ma lepszy bilans na koncie? Wiadomo, że Jay-Z jest na rynku od dłuższego czasu i czerpie dochody z wielu przedsięwzięć. Z drugiej strony Weezy od co najmniej 10 lat wydaje albumy, które kończą się zdobyciem złota i platyny, a ostatnie trzy lata to jego absolutna dominacja jeżeli chodzi o rynek koncertowy. Przypomnijmy tylko, że na dwóch ostatnich trasach zarobił łącznie prawie 100 milionów dolarów!

Tak więc jakie są wasze typy? Lil Wayne czy Jay-z?

Exit mobile version