
W zeszłym tygodniu podczas podczas audycji radiowej DJ Trezor Nelson prowadził rozmowę z Jayem-Z na temat słynnego wystąpienia Kanyego Westa w trakcie gali rozdania nagród MTV Video Music Awards. Nelson powiedział, że nie wierzy, by West zachowałby się w ten sam sposób gdyby nagrodę odbierał 50 Cent, a nie Taylor Swift.
Jay-Z odpowiedział na to słowami nikt nie boi się 50 Centa i stwierdził, że Kanye zachował by się dokładnie tak samo, gdyby na scenie był wtedy 50 Cent.
Gdy podczas wywiadu radiowego w stacji radiowej HOT97 z 50 Centem wspomniano o Weście i Jayu, założyciel G-Unit zdawał się nie przejmować komentarzami Cartera.
Powinien zająć się kolesiem, który sprawił, że teraz pewnie czuje się jak idiota… Musiał postawić sprawę jasno, że nikt nie boi się 50 Centa, ten typ najwyraźniej sprawiał, że czuł się jakby on, albo Kanye West bali się 50 Centa. To nie był 50 Cent i słuchacze źle to zrozumieli.
50 Cent pozwolił sobie jeszcze nazwać Jaya-Z „najbardziej czadowym pedałem w Hip Hopie” i nawet odniósł się do nadchodzącej wspólnej trasy koncertowej Westa i Lady Gagi – Fame Tour, która określił krótko jako „Gay Tour”
Zapraszam do wymiany zdań na temat wszystkich trzech panów na naszym forum
olik
2 Comments
Comments are closed.