
Jay-Z aka S.Carter powraca z nowym albumem! Produkcją i dystrybucją ma zająć się…Aftermath i Dr Dre! Tak więc wiemy już co znaczyły słowa: „Jay-Z jest martwy, teraz jest tylko S.Carter”.
Wszyscy zastanawiają się dlaczego Jay-Z stwierdził, że to jest jego ostatni album, że więcej nie będzie nagrywał, że kończy z rapem? Odpowiedź jest prosta – Black Album był ostatnim albumem, który Jay-Z miał zapisany w kontrakcie z Russelem Simmonsem (czyli Def Jam). Kontrakt został wypełniony, prawa do Jay-Z posiada Simmons…
Carter otrzymał lukratywną propozycję (było o niej głośno już od dłuższego czasu, mniej więcej od wydania pierwszej części Blueprinta) od szefa Aftermath Records czyli samego Dr Dre. Nasi informatorzy donieśli, że kontrakt został już spisany, a obie strony czekają tylko na odpowiednią chwilę, aby radosną nowinę ogłosić.
Tak więc czekamy na wieści z Roc-A-Fella i gorącą kolaborację Brooklyn – Long Beach.
http://www.roc-a-fella.com