Hip-Hop

Jędker zagra przed Nasem


Gościem Specjalnym na czerwcowym koncercie Nasa w Stodole bedzie członek WWO – JĘDKER. Jędker swoją działalność zaczął w Zip Składzie w 1996r. Pierwszy raz na szeroką skalę pojawił się na albumie DJ 600 Volt „Hip-Hop produkcja”. W 2000 roku razem z Sokołem założył skład WWO (W witrynach odbicia) i nagrał pierwszą płytę „Masz i pomyśl” wydaną przez BMG Poland.

Po dwóch latach nieobecności znowu jako WWO tylko, że W Wyjątkowych Okolicznościach nagrał drugi album razem z Sokołem i Deszczu Strugi. Płyta była ogromnym sukcesem, grał przez dwa lata koncerty i przez następny rok mógł utrzymywać sie z tworzenia muzyki. Jak sam twierdzi nagrywając trzeci album, osobną część, ale jako WWO (W witrynach odbicia) „Życie na kredycie” powrócił do dawnych lat kiedy nie miał środków do życia. „Życie na kredycie” jest płytą dobrą, w stylu samego Jędkera, na której pojawiają się zagraniczni goście np. Black E-starr.

Niedawno Jędker zakończył pracę nad swoim pierwszym solowym albumem. Płyta „Czas na prawdę” ukaże się w Prosto Label jeszcze tej wiosny. Zanim pojawi się płyta, w sklepach dostępny będzie pierwszy solowy singiel Jędkera – „Rewers”

Legenda nowojorskiego rapu – NaS – na jedynym koncercie w Polsce !!!

Gość Specjalny Jędker (WWO)

8.06 20:00 STODOŁA (ul.Batorego 10) Warszawa

bilety: 150/ 165 pln

do nabycia w www.Ticketpro.pl, www.Ticketonline.pl, www.Shortcut.pl, kasa Stodoły

Afterparty – klub The Fresh (ul. Wawelska 5)

Nasir Jones (znany także jako Nasty Nas, Escobar) lub po prostu NaS urodził się 14 września 1973 roku w Nowym Jorku. To jeden z najlepszych amerykańskich raperów w historii. Przez pierwsze 3 lata swojego życia mieszkał na Brooklynie, by potem przeprowadzić się na Queensbridge gdzie spędził swoją młodość. W 1994 roku wydaje swój debiutancki album zatytułowany „Illmatic”, który okrzyknięty został klasykiem rapu. Niektórzy określają go jako „najlepsze 45 minut w historii Hip-Hopu”. Za ciężkie, surowe brzmienie płyty odpowiedzialni są producenci tacy jak DJ Premier, Large Professor czy Pete Rock. Kolejnym krokiem Nas’a było nagranie w 1996 roku płyty „It was written”, która jednak nie spotkała się z taką falą zachwytów jak to miało miejsce przy okazji wydania debiutu. Krążek to ukłon w stronę mniej wymagających słuchaczy, czego dowodem mogą być hity na miarę „Street Dreams” czy „If I ruled The World”. W 1997 roku Nas wydaje album wspólnie z Foxy Brown, AZ, Nature oraz Dr. Dre jako kolektyw The Firm. Jednak krążek, mimo znakomitej obsady nie odnosi oczekiwanego sukcesu. Rok 1999 to dwa kolejne albumy. Pierwszy z nich to „I Am…” ,na którym Nas coraz dalej odchodzi od brzmienia które osiągnął na debiucie. Przytłoczony sukcesem „Illmatica” do którego każdy jego następny krążek jest porównywany, nie może nagrać powalającej płyty. W tym samym roku wychodzi kolejna produkcja Esco: „Nastradamus” i jest to dotychczas najgorszy album w dorobku rapera z Queens. Lirycznie artysta wciąż prezentuje wysoki poziom jednak od strony muzycznej album bardzo zawodzi. Plastikowe i tandetne single takie jak „You owe me” może i odnosiły sukcesy na listach przebojów jednak fani i krytycy oczekują bardziej ambitnych produkcji od artystów pokroju Nasa. Rok później Nas nagrywa wspólnie z raperami Z Queensbridge kompilację „QB Finest”, która również przechodzi bez większego echa. 2001 to bardzo ciężki moment w karierze Jonesa. Wywiązuje się wtedy jeden z najważniejszych konfliktów na rapowej scenie. Inny wielki nowojorski raper, Jay-Z nagrywa utwór „Takeover” w którym atakuje Mobb Deep i własnie Nas’a. Paradoksalnie jest to moment zwrotny w karierze Esco. Raper w mistrzowski sposób odpowiada na diss w numerze Ether który trafia na „Stillmatic” – znakomity album, świetnie przyjęty przez krytyków i odbiorców (promowany był singlami „One Mic” i „Got Yourself a Gun”) Zwiastuje to powrót Nasa na dobrą drogę. Zdaje się to potwierdzać w 2002 roku wydając płytę „God’s Son”, jedną z najlepszych produkcji roku. Płyta jest spójna, świetna od strony lirycznej jak i muzycznej. Podczas dwuletniej przerwy między studyjnymi albumami Nasa ukazuje się „The Lost Tapes”, krążek zawiera kawałki powstałe przy produkcji 'Nastradamusa’ i „I am”, które jednak z niewiadomych przyczyn na nich się nie znalazły. „The Lost Tapes” jest wielkim zaskoczeniem, ponieważ mimo że płyta powstała z „odrzutów” krytycy oceniają ją bardzo wysoko. Nas jest w najwyższej formie i tak rok 2004 to kolejny, tym razem dwupłytowy album „Street Disciple”. Może nie stoi na tak wysokim poziomie jak dwa wcześniejsze wydawnictwa rapera, jednak jest solidną porcją dobrej muzyki skierowanej do świadomego odbiorcy. Rok 2005 to zakopanie wojennego toporka przez Jay’a-Z i Nasa podczas wspólnego występu. Owocem tego jest wydanie najnowszej płyta Nasira „Hip-Hop Is Dead” w wytwórni Def Jam, której prezesem jest właśnie Jay-Z.
www.go-ahead.pl

Exit mobile version