
Słowa Eminema okazały się być prawdą. „Relapse 2” nie będzie pełna produkcji Dr. Dre. Nowego brzmienia utworom Eminema mają dodać bity od Just Blaze’a.
Jak to zwykle bywa, nikt nie chce powiedzieć za dużo. Tak właśnie zachował się Just, wyjawiając tylko, że pracował z Shadym przez ostatnie dwa miesiące:
Jedyna rzeczą o jakiej mogę mówić to to, że pracuję z Emem nad „Relapse 2”. Wspólnie mamy nagranych sześć, siedem kawałków. To się jednak szybko zmieni, bo wkrótce znowu wbijamy do studia żeby coś stworzyć; jakieś trzy, może cztery nowe utwory. Starałem się być jak mysz, nikomu nie mówić o moich podróżach do Detroit, bo lista ludzi nie związanych z Shady Records, a z którymi Em pracował jest bardzo krótka. Relacje między nami są bardzo dobre, więc wspólne nagrywanie jest przyjemnośćią.
Co wyjdzie z połączenia bitów Just Blaze’a i liryki Eminema? Przekonamy się najprawdopodobniej w zimie, bo na nią właśnie przewidziana jest premiera „Relapse 2”.
Bigga!