Hip-Hop

Kanye West ukradł „Good Life”?


Po zwycięskim pojedynku z 50 Centem, którego miarą była ilość sprzedanych płyt, Kanye West będzie musiał stawić teraz czoła poważniejszym wyzwaniom. Artysta oskarżony został o plagiat.

Zamieszanie dotyczy utworu Good Life, który promował najnowsze wydawnictwo Westa. Pozew przeciwko artyście złożył Dayna Staggs, który twierdzi, że raper/producent z premedytacją i bez pozwolenia wykorzystał dźwięki numeru Volume of Good Life.

Jako argument podał Staggs fakt, mówiący o tym, że rzekomy oryginał powstał gdy Kanye West miał 7 lat, więc zbieg okoliczności jest w tym przypadku wykluczony. Dodatkowo poszkodowany stwierdził, że wersja Westa zawiera wulgarne i obraźliwe fragmenty czym zniesławia mniej znany oryginał. Jako zadośćuczynienia Dayna Staggs żąda 85% zysków z muzyki, w której wykorzystano jego pracę.

Mr. Chris

4 Comments

  • kobik 1 kwietnia 2008

    kayne to pizda, jebie podklady jak puff daddy, takie dlugie sekwencje ze powiesic sie idzie

  • g-unit soulja 29 marca 2008

    Kurwa jak on wygrał to chyba tylko w USA bo ogólnoświatową sprzedaz wygrał 50!!! A te jego bity to faktycznie w 80% stary hity poprzerabiane na jego „nowe” utwory.

  • ktrrreeeqq 28 marca 2008

    kurwa a to sie obudzili, przeciez nie jest zadnym odkryciem ze west wycina ostro sample i to takie dlugie fragmenty ze tylko wlasciwie bit do nich dodaje, jak posluchalem kilka oryginalow z ktorych od samplowaj na ostanich plytach to bylem zdziwiony ze tak malo jest tych pozewów na niego:] co nie zmienia faktu ze lubie jego niektore podklady

  • bambuła 28 marca 2008

    Ten kawałek musi być naprawdę wielkim hitem bo w sieci za chuja nie można go znaleźć

Comments are closed.