
Samozwańczy król crunku i najpopularniejszy producent ostatnich czasów, Lil’ Jon stanął w sobotę na ślubnym kobiercu. Ślub odbył się w ekskluzywnym kurorcie w Puerto Rico.
Ceremonia zaślubin odbyła się nad samym oceanem w obecności około 80 zaproszonych osób, takich jak Usher czy Snoop Dogg. Przynajmniej tak twierdzą inni goście kurortu, którzy w tym czasie okupywali kasyno, bar i kluby w nadziei, że uda im się zobaczyć choć jedną gwiazdę.
Wczesno popołudniowe przyjęcie weselne odbyło nad basenem, po czym uroczystość przeniosła się do sal balowych Grand Hotelu.
Nazwisko panny młodej trzymane jest w wielkiej tajemnicy. Rzecznicy Lil’Jona i jego wytwórnia odmawiają komentarzy na ten temat.
http://www.liljononline.co