
Lil Flip tak naprawdę nie miał czasu by cieszyć się swoimi sukcesami. Przez lata uczestniczył w wielu beefach i miał kłopoty z wytwórnią. Teraz po wszystkich udrękach jest gotowy do premiery swojego nowego albumu pt. „I Need Mine”. Oto co Flip powiedział w wywiadzie udzielonym dla MTV:
„Nie chcę operować nazwiskami, ale w Sony była osoba, która kiedyś pracowała dla kogoś, z kim miałem beef. Nagrałem kawałek z Kelly Rowland , byłem w remixie utworu ‘Can’t Nobody”, ale ktoś wyrzucił z nagrania mój drugi wers i brzmiało to jakbym nagrywał bez bitu. Potem pojawiła się kolejna okazja wraz z kawałkiem Beyonce ‘Naughty Girl’. Nagraliśmy to, wszystko wyszło świetnie, grali to wszędzie. Chcieliśmy nagrać teledysk, ale nie mogliśmy dostać zgody. W międzyczasie osoba, z którą mam beef, nagrała utwór ‘Soldier’ z Destiny’s Child i do tego kawałka klip powstał.”
Teraz, reprezentując barwy Asylum, Flip jest gotowy do wypuszczenia ulepszonej wersji „I Need Mine”. Premiera przewidziana jest na dzień 27 marca. Oprócz albumu, Freestyle King przygotowuje również swój reality show pt. „Lil’ Flip’s American Rapper”.
Mr. Chris