Hip-Hop

Lil’ Wayne o „Tha Carter III”


W ostatnim czasie Lil’ Wayne swą częstą obecnością zdominował dział informacji zza oceanu, głównie za sprawą kolejnych kłopotów z prawem. We wszystkich tych kontrowersjach gubiło się jednak to co najważniejsze, czyli kwestia twórczości rapera. Teraz, po opuszczeniu aresztu, Weezy opowiedział wreszcie o zbliżającym się wielkimi krokami albumie „Tha Carter III”.

Myślę, że będzie to jeden z moich najlepszych albumów. Jestem prawdziwym perfekcjonistą. Muszę dogadać się z Universalem, żeby nakręcić teledysk do każdego utworu, gdyż wszystkie są tego warte.

Kwestię aresztowania Weezy skomentował krótko słowami nie mam nic do powiedzenia i uspokoił fanów mówiąc, że kolejne opóźnienia premiery płyty mają na celu wyłącznie dopracowanie projektu:

To jeden z tych albumów na które ludzie czekają, więc chcę sprawić, że zapamiętacie go na zawsze. Wykorzystuję mój czas. Artystom, których szanuję, daję możliwość nagrania kolaboracji.

Na płycie pojawią się więc gościnnie m. in Hurricane Chris, Corey Gunz, Jibbs, Mack Maine i Lil Mama. Produkcje dostarczą natomiast Jim Jonsin, The Alchemist i Cool and Dre. Wydawnictwo promował będzie singiel Lollipop, który już niedługo pojawi się na rotacjach radiowych.

Data premiery albumu nie została jeszcze ustalona, lecz wstępnie wiadomo, że ma się on ukazać na wiosnę.

Mr. Chris

29 Comments

  • jack sparrow 20 lutego 2008

    Jak to kurwa czytam to leje!!! Co wy tu pierdolicie??? Lil wayne jest jak dla mnie prze chuj i tyle gadki!!wypowidajcie sie kurwa w swoim imieniu a nie” ten jest chuj a ten jest fajny”!!! Ja pierdole mózgów nie macie prymitywy pierdolone> komu sie pdoba to sie podoba i chuj…szacuneczek dla fanów lil wayna!!!!

  • raczej 13 lutego 2008

    To polowe sukcesu masz juz za soba. raczej heh Teraz wystarczy , ze zrozumiesz muyke i sie bujasz.

  • adsf 8 lutego 2008

    miejsce łejna jest w plastikowym worku

  • bad side 6 lutego 2008

    Zresztą sprawdz to swoje zakichane forum to sie przekonasz…

  • czerstwy 6 lutego 2008

    Z tym że to weezy spotkał Phonte w studiu radiowym i zaproponował mu żeby nagrać coś razem…

  • czerstwy 6 lutego 2008

    Na śmietnik z tym karłem i jego jodłowaniem!

  • bad side 6 lutego 2008

    krs-one – skąd pomysł że Wayne wpierdala sie na każde featy?? Nie pomyślałeś ze artyści sami proszą go o zwrotke?? Phonte byl na albumie Playaz Circle, wiec dlaczego Weezy mialby sie nie znalesc na „Getback” Little Brother??

  • Anonim 6 lutego 2008

    Ja tam lubie Lil Wayne’a, nie wiem czemu tyle wiary sie uwzielo na nieg. ewny siebie est bardzo, ale to chyba dobrze, nie?

  • raczej 6 lutego 2008

    Ogolnie niektorym ludziom tutaj sugerował bym zmiane dilera albo coś hehe… jak mozna napisac ze lil wayne to pajac i powiedziec , ze big daddy kane jest lepszy albo KRS One cos nie tak , tak nie pisac. krotko dystansowiecc hehe no wlasnie widze jaki krotako dystansowiec. CA$hMoney nigga don’t play that shit…

  • skoczek 5 lutego 2008

    ale z was kmioty :D po chuj hejtujecie na pól strony jak i tak wszystkim koło dupy lata co tu piszecie. 3/4 komentow nie ma wogole zwiazku z newsem. ema ema :D

  • nothing to lose 4 lutego 2008

    Siema, jesli kochasz kulture hh i słuchasz czarnej muzy to zapraszam (do rejstracji i udzielania sie) na forum black-muzik-nation.gigacities.net/ peace!

  • ciagle jajaja 4 lutego 2008

    Jay-Z Still Yo Favorite Rapper Favorite Rapper tyle

  • jajaja 4 lutego 2008

    To bedzie wieksze rozczarowanie niz to ze kiedykolwiek ujrzymy „Detox”.Lista featow-i wszystko jasne.Koles nie ma ani jednego zajebistego albumu.To krotkodystansowiec

  • frf 4 lutego 2008

    Czemu w radiu takie syfy lecą?
    Czemu lil wayne to pipa
    i Czemu issi to kurwa nie wie nikt

  • szczeraprawda 4 lutego 2008

    To co robi Jay-Z przez ostatnie pare lat to jest żenada, a ostatnia jego płyta to jest już wogóle porażka totalna. Kiedyś był dobry. Także porównywanie obecnie Weezy’ego do Jiggi, który stoczył się chyba już na samo dno nie ma sensu.

  • o jaa 4 lutego 2008

    jebac to kazdy slucha czego lubi ja lubie i jaya i weezyego i krsa no i huj z tym?

  • the real hip hop is over 4 lutego 2008

    popieram … to jest pajac !!! 10 najlepszych wg mnie
    KRS ONE
    BIG L
    NAS
    BIG DADDY KANE
    GURU
    Notoriouse
    Pete rock
    Kool moe dee
    LL COOL J
    RAKIM
    to moje zdanie

  • hahahahahhaha 4 lutego 2008

    Ci co twierdzą, zę to najlepszy raper – wspolczuje niewiedzy i głupoty.
    Jay – frajer? Bo co? Bo dobrze sprzedaje płyty, ma zajebistych raperów u siebie? Czy frajer bo zazdrościsz, że twój jebany Wayne nie nagrał nigdy kawałka, który dorastałby poziomem do Jaya?

    Sam pierdolisz, że nie mozna porównywac raperów, bo kazdy jest inny – wiec na jakiej kurwa podstawie mi mowisz, ze WAYNE jest NAJLEPSZY? Na palcach wymienie 10 lep;szych raperów od niego pod względem tekstów, techniki.

  • raczej 4 lutego 2008

    Lil Wayne najlepszy raper wiiadomo, to wie kazdy ktory nie jest lamusem. common haha kto to? jay-frajer hehe nas i chuj , jak mozna porownywac raperow, kazy jest inny. KOles nagrywa takie kawalki ze ludzie nie widza co sie dzieje roozjeb jest konkret typ, poszedl tak do przodu , ze niekotrzy wlasnie nie wiedza o co chodzi. JAk ktos go nie lubi to na chuj wogole tu cos pisze. CA$hMoney nigga don’t play that shit…

  • maro 4 lutego 2008

    Kurwa przecież to TRU BLOOD;]

  • lil dick 3 lutego 2008

    lil łejn to raper?

  • krs-one 3 lutego 2008

    best rapper alive?hahahhahahahahhahaha myslalem ze pierdolne ze smiechu. kim on jest przy Nasie? Przy Jay’u? Pzy Commonie? Kurwa, dalej mi sie wymieniac nie che nwaet. Rozjebałes mnie, hahaha

  • straznik atlanty 3 lutego 2008

    DZIWNE FEATY JIBS SPOKO MACK MAINE SPOKO HURRICANE WIADOMO ALE GDZIE SA TAKIE PRAWDZIWE GWIAZDY?

  • szczeraprawda 3 lutego 2008

    krs-one pierdolnij się w łeb. Lil’ Wayne – Best rapper alive. Tyle.

  • esk. esk. esk. esk. esk. esk. 3 lutego 2008

    ja tam czekam na album, sie zobaczy .. ;)

  • dziadoo 3 lutego 2008

    lil homo hihihihi :*

  • lil'davido 3 lutego 2008

    jakie nędzne fet’y tylko jibbs i chris good a reszata gówno a i te bity :O

  • krs-one 3 lutego 2008

    jebac kurwe go, żałosny jest. wpierdala sie tylko na feat’y, i pierdoli każda piosenka. cały rok tylko jebaniec na każdje płycie był, teraz eie lansuje, a tak na prawde to każda jego płyta jest chujowa jak MEZO

  • Anonim 3 lutego 2008

    no co czekam :D

Comments are closed.