
Lil’Kim opuściła więzienie federalne w Filadelfii dziś o szóstej rano czasu lokalnego. Na wolności witali ją fani i przyjaciele. Artystka została przywitana białymi różami.
Zaraz po wyjściu z zakładu karnego Kim wsiadła do swojego srebrnego Rolls Royce’a i robiąc rundę honorową witała zgromadzoną publikę. „Kocham was” – mówiła rozsyłając całusy w kierunku kilkunastu obecnych fanów. Niektórzy z nich mieli ze sobą tablice z napisem: „Witaj w domu, Queen Be”.
Artystka skazana została w ubiegłym roku na karę roku pozbawienia wolności za kłamanie przed ławą przysięgłych. Za dobre sprawowanie została jednak zwolniona do domu – ostatni miesiąc zasądzonego wyroku spędzi w areszcie domowym w New Jersey. Dodatkowo przez trzy lata znajdować się będzie pod opieką kuratora.