Hip-Hop

Lil’Kim stawiła się w więzieniu


Lil’Kim na rok i jeden dzień pożegnała się z luksusem i wolnością. Queen Bee stawiła się wczoraj w więzieniu, żeby odsiedzieć wymierzoną karę za kłamanie przed sądem.

30-letnia Kim przebywać będzie w relatywnie nowym, wybudowanym w 2000 roku, więzieniu Philadelphia Detention Center. Najbliższe miesiące spędzać będzie w jedenastopiętrowym budynku z ponad 600 celami w tonacji srebrno-szarej. Nie będzie jednak tak źle. Lil’ trafi do grupy żeńskiej o minimalnym nadzorze.

Ostatni weekend na wolności artystka spędziła z przyjaciółmi w swojej posiadłości w New Jersey. Najwyraźniej dopadła ją mała chandra, gdyż podobno nie pojawiła się na planie swojego nowego teledysku, który powstać miał zanim Kim trafi za kratki. Szczegółów zapewne dowiemy się, gdy na ekrany telewizorów trafi reality show o ostatnich dniach Kim przed pójściem do paki.

Queen Bee stawiła się w więzieniu ubrana w zwykłe dżinsy i t-shirt, w towarzystwie mamy i przyjaciół. „Dziś zaczyna się kolejny etap mojego życia. Mam nadzieję, że mnie on wzmocni i będzie dla mnie czasem refleksji. Moja rodzina, przyjaciele, Bóg są dla mnie prawdziwym błogosławieństwem. To właśnie oni będą każdego dnia w moich myślach” – czytamy w oświadczeniu wydanym przez artystkę. „Czas w więzieniu chcę poświęcić pisaniu muzyki, czytaniu i regularnej modlitwie. Wszystko to sprawi, że na wolność wyjdę jako kobieta silniejsza i bardziej pewna siebie” – dodała zapewniając, że na pewno będzie pamięteć o swoich fanach: „Będę pisać do moich fanów. Mam nadzieję, że marka 'Lil’Kim’ będzie jeszcze silniejsza, gdy wyjdę na wolność. To dopiero początek mojej kariery. Mój czwarty solowy album ’Naked Truth’ ukaże się w przyszłym tygodniu – 27 września, a w swoim życiu zaplanowałam o wiele więcej płyt. Dziękuję wszystkim za ich ciepłe myśli i modlitwy i … do zobaczenia wkrótce”.

Exit mobile version