Hip-Hop

Ludacris i Kanye West niewinni


Ludacris i Kanye West oczyszczeni z zarzutów naruszenia praw autorskich – zarzutów stawianych im przez rapową grupę I.O.F. (It’s Only Family).

Wydawca pochodzącej z New Jersey grupy I.O.F. – BMS Entertainment/Heat Music – twierdził, że Luda i West ukradli motyw z kawałka I.O.F.”Straight Like That” i wykorzystali go we własnym „Stand Up”. Kontrowersyjny fragment miał być skradziony z demówki, którą I.O.F. cztery razy wręczyło Ludacrisowi. Adwokat I.O.F. przekonywał, że słowa 'like that’, o które rozpętała się wojna, w obu kawałkach pojawiają się ponad 80 razy. Różnica polegała na tym, że w „Straight Like That” poprzedzone były one słowem 'straight’, a w „Stand Up” wyrazem 'just’.

Zarzuty te konsekwentnie odpierał Ludacris utrzymując, że, aż do momentu, gdy został pozwany, nie słyszał ani kawałka I.O.F., ani wyrażenia 'straight like that’. Podkreślał również, że słów 'like that’ użył na swojej płycie już w 1999 roku.

„W wielu rapowych kawałkach mówi się 'like that’, 'yo’, 'what’s up’ czy 'throw your hand up’. Slang z ulicy trafia prędzej czy później na nagrania. Taka jest natura hip hopu” – tak ławę przysięgłych przekonywał Kanye West.

Po trwającej dwa tygodnie rozprawie, werdykt ławy przysięgłych padł w jeden dzień.

„Mam nadzieję, że [I.O.F.] nacieszyli się swoimi 15 minutami sławy. Ta cała sprawa umocniła mnie w przekonaniu, że zawsze będę walczyć o to, w co wierzę” – skomentował wyrok Ludacris.

Adwokat I.O.F. Mel Sachs zapowiada apelację.

Exit mobile version