
Plotki mówiące o tym, że kolejny album Ludy będzie nosił nazwę „Cineplex” zostały definitywnie zdementowane przez samego rapera. MC przyznał się też do napisania kilku kawałków dla legendarnego Dr. Dre.
W tym tygodniu, podczas pobytu na imprezie w Hollywood, Ludacris opowiedział o prawdziwośći kilku plotek i wyjawił prawdziwą nazwę przyszłej płyty :
Czy moja płyta będzie nazywać się „Cineplex”? Nie ! To jest jedna z największych plotek na świecie! Jesteś [reporter] już chyba piątą osobą, która mnie o to zapytała. To jest na prawdę denerwujące kiedy ktoś wypuści plotkę a potem każdy o niej wie.
Nigdy nie powiedziałem niczego o rzeczy nazwanej „Cineplex”. Koniec tego gówna. Moja kolejna płyta to „Ludaversal”. Ona wychodzi po „Battle of the Sexes” – płycie, którą nagrywam wspólnie z Shawną.
Na początku tego tygodnia do sieci wyciekł o demo, które Ludacris nagrał na dla Dr. Dre. Oto co sam raper twierdzi o wycieku :
Tak, to było dla Dre, napisałem to dla niego.
Kawałek „OG’s Theme” miał trafić na mityczny „Detox”, lecz z powodu wycieku los tracku jest niepewny :
To miało trafić na „Detox”. Teraz, kiedy już go [kawałek] znacie – nie wiem jaki będzie jego los. Nie wiem czy Dre go wykorzysta. Jeśli któraś z jego piosenek trafia do sieci on wyrzuca ją do kosza.. Nie wiem czy tak też będzie tym razem. – zakończył Ludacris.
Bigga

