Lupe Fiasco opowiada o niezależnych wytwórniach
Hip-Hop

Lupe Fiasco opowiada o niezależnych wytwórniach


Lupe Fiasco jest raperem, którego kariera idealnie pokrywa się z pseudonimem. Artysta, który mimo kiepskich recenzji swoich płyt zgarnął nagrodę Grammy, postanowił podzielić się z młodymi raperami kilkoma radami na temat planowania kariery.

Lupe radzi początkującym artystom, aby postarali się o zamieszanie wokół własnej osoby, zanim zdecydują się podpisać kontrakt z dużą wytwórnią. W przeciwnym razie stawki będą znacznie niższe niż te, które są w stanie wynegocjować raperzy, o których jest głośno jeszcze przed wydaniem płyt.

„Pozostań niezależnym raperem, jeżeli jesteś w stanie zapewnić finansowanie swoim projektom i jeśli potrafisz zmotywować się do pracy na własny rachunek. Jeżeli jesteś w stanie spełnić te warunki, to powinieneś wybrać drogę niezależnego rapera. Taka podstawa daje dobre wyjście do kariery w mainstreamie, chociaż każde rozwiązanie ma swoje plusy i minusy. Często decyzja o tym, co należy wybrać sprowadza się tylko i wyłącznie do siana. Dla wielu dzieciaków 50 czy 60 tysięcy dolarów to spora kasa, szczególnie w dzisiejszych czasach. Wybierzcie takie rozwiązanie, które będzie najlepsze dla Was, ale podkreślam, że najważniejsze to skupić się na pracy i dać z siebie wszystko, bo za taką postawą pójdą sukcesy.” – powiedział raper w wywiadzie dla AllHipHop.

Słowa te brzmią dziwnie w ustach Lupe Fiasco – rapera, który mimo bardzo dobrych solowych wydawnictw nie był w stanie odnieść komercyjnego sukcesu. Wspierany przez Kanye Westa, Pharrella oraz wielu raperów z pierwszej ligi rap biznesu nie był w stanie zrobić kroku od wybitnego undergroundowego artysty do odnoszącego sukcesy rapera z głównego nurtu szołbiznesu.

5 Comments

  • a 7 stycznia 2010

    co Wy piszecie? Lupe zbiera bdb recenzje za płyty … koleś bądź obiektywny !

  • eluqa 6 stycznia 2010

    jakiś debil-3ba sie do redakcji zgłosić bo wkurwienie osiąga zenit.A i do niektórych piszących newszy-przestańcie kopiować z xxl :)

  • x 6 stycznia 2010

    „Artysta, który mimo kiepskich recenzji swoich płyt” – Kto te newsy pisze?! Do chuja

  • Anonim 6 stycznia 2010

    to kurwa albo powiedz albo o co ci cho albo sam pisz śmieciu

  • copacabana 6 stycznia 2010

    ja pierdole jakie cymbały piszą te artykuły

Comments are closed.