Hip-Hop

Mase powraca!


Krążące od jakiegoś czasu plotki okazały się prawdziwe. Mase, który dał sobie spokój z rapem pięć lat temu, by poświęcić się Bogu, powraca! Jego nowy singiel zadebiutował w amerykańskich rozgłośniach radiowych i na stronach internetowych, a sam rapper nieśmiało ogłasza światu, że naprawdę wraca do gry.

Najnowsza produkcja Masa, „Welcome Back”, różni się nieco od tego, do czego rapper zdążył przyzwyczaić swoich fanów. Charakterystyczny dla rappera lekki, odrobinę leniwy flow i bit oparty na samplu z piosenki przewodniej programu telewizyjnego z lat 70’tych – „Welcome Back Kotter”, na pewno wywołają nie małe zamieszanie. Rapper rodem z Harlemu rymuje o swoim zmienionym życiu i powrocie, na dodatek nie rzucając przy tym przekleństwami.

Opanowany, prawdomówny, poszukujący bratniej duszy Mase zapewnia w swym kawałku, że robi hajs bez koki i żyje, jak mówi, „la vida without the loca”.

Donosy informatorów brzmiały: Mase chce zawrzeć układ z „Fo Reel Entertainment” Nelly’ego. Mase zrobił jednak wszystkim niespodziankę. Trzynastego maja zadzwonił do słynnej nowojorskiej stacji radiowej Hot 97, gdzie właśnie na żywo przeprowadzany był wywiad z P. Diddy. Podczas krótkiego, bo pięcio minutowego wywiadu, Mase potwierdził plotki o powrocie, od których wrzało już od dawna. Diddiemu powiedział: „Musisz skoczyć do Jacoba i skombinować mi coś sympatycznego…Mój powrót musi mieć błyszczącą oprawę” (Jacob the Jewerler, najbardziej znany amerykański producent bling-bling – Eber)

Czyli co? Stajnia Diddiego?

Puffy wspomniał, że zarezerwował mega scenę w Madison Square Garden na wielki, uroczysty koncert powitalny. Sam Mase nie wykluczył swojego występu na koncercie „Summer Jam”, który ma się odbyć już wkrótce.

http://www.badboyonline.com/

Exit mobile version