
Po tym jak okazało się, że D-Block nie będą już nagrywać dla Interscope, pojawiły się plotki, że Jadakiss idzie do G-Unit.
Plotki te pobudzały wypowiedzi 50 Centa, który starał się dać do zrozumienia, że tak naprawdę nic do Jadakissa nie ma, a skoro Nas i Jay-Z się ze sobą pogodzili, to dlaczego on ma mieć wszędzie wrogów… Ta deklaracja pojawiła się ponownie w ostatni wtorek, kiedy to w hostowanej przez Cenciaka „Rap City” w BET stwierdził on, że jest zainteresowany współpracą z Jadakissem.
Do tego doszły plotki, których źródłem były osoby „wiarygodne i bliskie szefostwu G-Unit”, które twierdziły, że beef pomiędzy G-Unit a D-Block miał tak naprawdę zbliżyć obie ekipy (?!) i skłonić D-Blocków do wstąpienia w szeregi G-Unit Records.
Spekulacje ucina Supa Mario, menadżer ekipy Jadakissa: „Jebać 50 Centa. Nie można mu ufać. Jimmy (Iovine – szef Interscope) jest biznesmenem. 50 jest tylko wściekłą czarną dupą, którą Jimmy posuwa.”
Te słowa przestają dziwić, jeżeli uwierzymy pogłoskom, że zainteresowany triem z Yonkers jest sam Jay-Z, który szykuje im kontrakt w Def Jam. Oficjalna wersja jest taka, że rozmowy są na bardzo wstępnym etapie, jednakże jak zapewnia Supa Mario: „Mam nadzieję, że wkrótce będziemu u Jaya. Szanujemy to co robi i mamy nadzieję, że nasza współpraca dojdzie do skutku.”
Tymczasem Jada i Sheek Louch nie próżnują. Panowie pracują nad własną wytwórnią, która miałaby działać pod marką D-Block Records. Pierwszym albumem, sygnowanym przez DBR jest najnowsza płyta Sheek Loucha – „After Taxes„, która na rynku pojawiła się na początku tego tygodnia. Następną płytą w katalogu wytwórni ma być debiutancki album rapera J-Hood.
http://www.sohh.com