
Mike Epps to komik znany chociażby z trylogii Friday, How High, serii Def Comedy Jam czy ostatnio z Hancocka. Tym razem aktor chce spróbować swoich sił w muzyce. Nakłonił go do tego Jim Jones, który zaprosił aktora na swoje najnowsze wydawnictwo.
„Mike jest profesjonalistą i bardzo konkretnym człowiekiem, jeżeli chodzi o robienie z nim biznesów. Mamy więc plany zawrzeć małżeństwo z rozsądku, które przyniesie nam pełno kasy” – mówi Jim Jones, który próbował już zaprosić na swoje płyty innego komika, Katta Williamsa. Do współpracy jednak ostatecznie nie doszło, dlatego z tym większą nadzieją Jones patrzy na kolabo z Eppsem.
„Będziemy pierwszymi ludźmi, którzy z sukcesem połączą hip-hop i komedię.” – mówi Jimmy, „To właśnie staraliśmy się zrobić z Kattem Williamsem – album, który nie tylko rozwali kluby, ale położy też Was na łopatki zajebiście śmiesznymi skitami”.
Pierwszą okazją do posłuchania efektów wspólnej pracy rapera i komika będziemy mieli już niedługo, na mixtapie „Jim Jone and Skull Gang Present: A Tribute to Bad Santa feat. Mike Epps„, na którym znajdzie się 15 kawałków przeplatanych komediowymi skitami.
Płyta ukaże się na rynku 25 listopada, dwa miesiące przed premierą nowego długogrającego albumu rapera, „Pray IV Reign„, który ma się ukazać na rynku na początku 2009 roku. O ile mixtape ukaże się nakładem raczej niszowej Koch Records, o tyle Reign będzie pierwszym albumem Jonesa wydanym nakładem wielkiej wytwórni – Columbia Records.