
„Bangzilla”, bo tak zatytułowany jest album, zadebiutował 19 października. Stanowi on kolekcję sampli i urywków z popularnych programów telewizyjnych, filmów i piosenek, solidnie pociętych i zmieszanych z bitami i muzyką z horrorów z lat 50-tych. Na swym najnowszym albumie Mike wskrzesza przerażające wampiry, duchy i potwory, a także rodziny z telewizyjnych sitcomów.
Praca nad płytą zajęła trzy lata. „Wiesz, mam w głowie mnóstwo pomysłów. To był proces z przerwami – start, stop. Robiłem bit i odkładałem go na półkę, robiłem następny i znowu to samo. Miałem więc cały zestaw różnych bitów. Musiałem tylko znaleźć sposób, żeby je dopasować i ułożyć we właściwej kolejności” – mówi Mike. Dodaje, że doskonale wiedział kiedy sampel jest we właściwym miejscu i kiedy album jest gotowy.
„Myślę, że gdy wszystkie części, wszystkie ruchy i przejścia pasują do siebie jak części układanki, poprostu to wiesz” – mówi. „Słuchając tego wiesz czego jeszcze potrzeba i co trzeba zrobić. Ja czułem, że już nic nie pozostało do zrobienia i że to jest to. W końcu uwolniłem to z siebie” – dodaje.
Mix Master Mike to prawdziwa legenda hip hopu i ogromny talent. Dzięki swoim nieprzeciętnym umiejętnościom zdobył nagrodę za życiowe osiągnięcia Międzynarodowej Federacji Turntablizmu i cieszy się ogromnym uznaniem w środowisku Dj’i. Wiele lat pracował na swą reputację. Był członkiem Invisibl Skratch Piklz, jest Dj’em legendarnej grupy Beastie Boys.
„Powiedziałbym: owszem, prawdopodobnie jestem ostatnim Mohikaninem robiąc to, co robię” – mówi o sobie. „Jest cienka granica [po której przekroczeniu] przekształcasz się z DJ’a w muzyka. Miałem szczęście, bo udało mi się być jednym i drugim”.
http://www.mixmastermike.com