
Na początku tygodnia w Bostonie, w znajdującym się w piwnicy, domowym studiu nagrań, zastrzelono czterech młodych mężczyzn.
Ofiary to trzej raperzy: 21-letni Edwin „E.J.” Duncan, 19-letni Christopher „Fat Boy” Vieira i 21-letni Jason „J” Bachiller i znajomy Vieira – 22-letni Jihad Chankor. Mężczyźni tworzyli rapową grupę Graveside. Ich muzyka była pełna historii o ulicznej przemocy i tekstów o broni. Opowieści te miały opisywać otaczającą ich rzeczywistość, choć w rzeczywistości ofiary nie brały udziały w żadnych ulicznych rozgrywkach. Brak powiązań raperów z gangami potwierdził detektyw z bostońskiego wydziału zabójstw – Daniel Coleman.
Nie wiadomo jeszcze co było przyczyną morderstwa. Policja prowadzi śledztwo i poszukuje podejrzanych w tej sprawie.