
Ekipa Clipse nie zwalnia tempa. Duet przygotowuje się do premiery płyty grupy Re-Up Gang, która ukaże się już niebawem nakładem Koch Records, a także zapowiada swój debiut w wytwórni Columbia pt. „Till the Casket Drops”. Premiera nowego wydawnictwa zaplanowana jest jest na zimę i, co ciekawe, usłyszymy na nim produkcje śmietanki najpopularniejszych producentów.
Pierwszy singiel zatytułowany jest Fast Life i został wyprodukowany przez Scotta Storcha. Co ciekawe Clipse zrezygnowali z usług The Neptunes, którzy odpowiedzialni byli za produkcję ich dwóch poprzednich krążków. Pusha T tak tłumaczy tę decyzję:
To był czas, żeby dojrzeć. Po prostu musieliśmy zrobić coś innego. Musicie zrozumieć, że najpierw sprzedaliśmy platynę, a potem powróciliśmy i sprzedaliśmy 300 000. To jest dla nas nowy okres. Sprzedaliśmy 300 000, a album został oceniony bardzo dobrze. Sprzedaliśmy milion, a ludzie mieli co do płyty sporo wątpliwości. Nie wiem o co chodzi. Chcemy w tym roku się po prostu dobrze bawić.
Pusha T i Malice są bardzo zadowoleni ze zmiany wytwórni z Jive Records na Columbię. Ekipa zaprosiła do współpracy najpopularniejszych obecnie producentów hiphopowych. Na płycie, oprócz Scotta Storcha, usłyszymy produkcje takich gwiazd jak: Just Blaze, The Runners, Swizz Beatz, Sean C, LV, Dame Grease, The L.E.A.G.U.E., DJ Khalil czy Reefa. Duet ma również w planach nagranie utworu na podkładzie Kanye Westa.
To było coś nowego – powiedział Pusha – Byliśmy grupą współpracującą jedynie z Neptunes i myślę, że to [co robimy teraz] da fanom coś intrygującego. Chcę ich zaszokować. Z tymi wszystkimi producentami wszystko będzie bardzo miłe w słuchaniu. Każdy kto doceniał Clipse do tej pory, polubi też nowe wydawnictwo.
Clipse Presents: The Re-Up Gang natomiast, to płyta, na której oprócz reprezentantów Clipse pojawiają się Sandman i Ab-Liva. Album pojawi się w sklepach 5 sierpnia.
Pusha T skomentował również kwestię nieoczekiwanej współpracy ze Scottem Storchem:
Wpadłem do biura Scotta i dowiedziałem się, że chce dać nam jakieś nagrania. Dobrze się bawiliśmy będąc w studiu w Miami ze Scottem, który zabrał nas potem na kolację i pobujał się z nami przez jakiś czas. Storch to niesamowity gość.
Pomimo plotek o powolnym rozpadzie imperium Scotta Storcha, Pusha T stwierdził, że nie narusza to „etyki pracy” producenta. Nie widzę tego – skomentował krótko raper.
O problemach finansowych Scotta Storcha pisaliśmy tutaj.