Hip-Hop

Nas i Jay-Z w jednym kawałku (?)


Pod koniec ubiegłego tygodnia miała miejsce nieoficjalna premiera nowego kawałka Kanye Westa. Na mikrofonie w „We Major” usłyszymy Nasa i…Jay-Z (?)

We Major” ma się znaleźć na nowym albumie Kanye Westa, „Late Registration„. Na produkcji Westa wokalnie udziela się on sam, Really Doe, Nas i…no właśnie. Tutaj mamy sprzeczne informacji. Według osób, które były obecne w ubiegłym tygodniu w Right Track Studios, na tracku pojawia się również Jay-Z!

Cała scena wyglądała tak: West puścił zebranym „We Major”. Pierwszy wers należy do Kanye’go, następnym pojechał Really Doe. Na początku trzeciego wersu, budując napięcie, West zatrzymał taśmę. Zebrani głośno domagali się zwrotki Nasa. Kanye wcisnął play i zadowolony obserwował reakcję ludzi. Pod koniec zwrotki gwałtownie ściszył kawałek, mimo to słuchacze wychwycili początek wersu Jaya.

Na mini konferencji, którą po prezentacji zorganizował Louis Vutton Don, tłumaczył, że przez przypadek nagrał freestyle Jaya. Według Westa, Hova był tak zachwycony puszczanym mu utworem, że nie mógł się powstrzymać od wrzucenia kilku linijek na wolno. Pytany o to, czy na „Late Registration” pojawi się omawiany kawałek z gościnnym udziałem Jaya, West stwierdził, że nie ma nic więcej do powiedzenia.

Nie jest to pierwsza kolaboracja Nasira i Westa. Kanye wyprodukował dla Nasa chyba najbardziej znany „nielegalny” kawałek w historii nowojorskiego rapu. Chodzi oczywiście o „Poppa Was a Playa„, który ostatecznie znalazł się na „The Lost Tapes.