
Nas nie skończył jeszcze promowania „Hip-Hop Is Dead”, ale myśli już o kolejnej płycie. Oto co raper powiedział w wywiadzie udzielonym dla MTV.
„Myślę już o swojej kolejnej, letniej publikacji. Czuję się teraz świetnie. (…) Musiałem sobie trochę ulżyć w kwestii śmierci hip hopu. Wiedziałem, że wkurzę czarnuchów tym tytułem, więc nie chciałem ich zostawić w miejscu, z którego nigdy by mnie nie dogonili. Teraz nie obchodzi mnie to, czy mnie dogonią. Mam to gdzieś. Jestem już nie do zatrzymania. Gdy nagram kolejny album będę poza ich zasięgiem. Tym razem już nie będę się powstrzymywał.” – mówi Nas.
„Zrobiłem to, co do mnie należało i czuję się z tym świetnie. Jestem sławny, jestem przy kasie od ponad dekady. Ludzie mnie kochają. Czuję się wolny i dobrze się bawię. Dostałem swoje w tym roku, a piłka wciąż jest w grze. Jestem zachłanny, ale w dobrym tego słowa znaczeniu. Dobrze się bawię. Zastanawiam się, czy może być jeszcze lepiej. W życiu są wzloty i upadki. Teraz korzystam z tych pierwszych.” – opowiada raper.
Jak jednak było już powiedziane, Nas nie skończył jeszcze przygody z „Hip-Hop Is Dead”:
„Jesteśmy gotowi do wypuszczenia kolejnego teledysku. Mam dwóch reżyserów, którzy pracują nad dwoma klipami. Nie wiem, który utwór będzie pierwszy, więc nie będę uprzedzał faktów, ale będą to „Black Republican” i „Hustlers„. Wygląda to dobrze. (…) Przypuszczalnie po tych dwóch pojawi się jeszcze jeden singiel. Zwykle wypuszczam dwa i znikam do czasu następnej płyty, ale dostaję tak dużo próśb by wypuścić tyle różnych singli, że zamierzam wam dać jeszcze ten jeden, zanim kolejny album ujrzy
światło dzienne. Zobaczycie jeszcze dużo dobrego gówna zanim wyjdzie nowa płyta.” – zapowiada Nas.
Mr. Chris