
Jak się okazuje nie wszystkie kawałki z albumu „Late Registration” Kanye Westa miały trafić na płytę swego twórcy. Część z nich nabyć mieli inni artyści.
I tak „Gold Digger” miał być pierwotnie przeznaczony dla Shawnny, a „Heard 'Em Say” dla Commona. Common zdążył nawet nagrać tekst do tego podkładu, gdyż chciał umieścić go na albumie „Be”. W ostatniej chwili zrezygnował jednak z tego pomysłu. Podobnie było z kawałkami „Celebration” i „Gone”.
Z kolei „Crack Music” szykowane było dla Diddiego, który stwierdził ostatecznie, że nie pasuje on do koncepcji tworzonej przez niego płyty.
„Podkład zrobiliśmy razem, jednak postanowiłem go oddać. Powiedziałem [Westowi], że szukam czegoś innego. Zgodziłem się, by mógł wykorzystać go jako swój kawałek” – mówi Diddy. „Ludzie pytają mi się, czy mi to nie przeszkadza. Ja porównuję to do robienia filmu. Co prawda możesz nakręcić niesamowitą scenę, jednak może ona niepasować do całości. To tak jakbyś wyciął fragment 'Heat’ i wstawił do 'Goodfellas’ lub 'Scarface’. Wciąż będzie to ta sama scena, jednak możesz jej w danym przypadku nie chcieć. Tak więc, oddawanie bitu mi nie przeszkadza. Kocham ten kawałek [„Crack Music”] i to od samego początku. Mimo że byłem jego współproducentem, nic za niego nie dostanę. I w ogóle mi to nie przeszkadza” – dodaje.
MTV.com