
Rick Ross przygotowuje się do wydania nowego albumu zatytułowanego „Trilla”. Artysta opowiedział o związku między tą płytą a krążkiem „Thriller” Michaela Jacksona, a także o gościach i producentach, których możemy spodziewać się na nowym wydawnictwie.
„Gdy byłem młody, album Jacksona uderzył we mnie. Dokładnie pamiętam
dzień w szkole, kiedy dostałem i otworzyłem to LP. To jedna z
najlepszych płyt jakie kiedykolwiek się ukazały, jedna z moich
ulubionych. Ze swoim albumem chcę powrócić w sposób równie ekscytujący.
To będzie największy album roku. Premiera wkrótce” – powiedział Ross.
Na płycie mają pojawić się takie sławy jak Jay-Z czy Andre 3000. Jak
doszło do współpracy?
„Z Andre wpadliśmy na siebie na rozdaniu nagród MTV. Powiedziałem mu, że
potrzebuję kogoś, kto robi muzykę w jego stylu. Dotarłem również do Dr.
Dre. Jest bardzo zajęty pracą nad swoim albumem, ale na szczęście
poświęcił mi trochę czasu”.
Ross planuje również karierę aktorską i jest producentem filmu o Miami
zatytułowanego „M.I. Yayo The Movie”. Premiera albumu „Trilla” planowana
jest na lato tego roku.
Mr. Chris