
O ile w przypadku singla "Show Me What You Got" możemy mówić o kontrolowanym przecieku, o tyle Def Jam został zszokowany nową wiadomością – ktoś wykradł nowy album Jaya-Z!
W ostatniej audycji Funkmaster Flex zaserwował słuchaczom kolejny kawałek z płyty Jay-Z. Jest to tytułowy "Kingdom Come". Jak zapewniają przedstawiciele Def Jam – nikt z wytwórni nie kontaktował się z popularnym didżejem i nie wiedzą skąd Flex ma nowy utwór Jaya. Sprawa z pozoru tylko wygląda na błahostkę rozdmuchaną przez dział PR Def Jam.
Jak przyznał nieoficjalnie jeden z pracowników wytwórni, wewnętrzne śledztwo przyniosło zaskakujący rezultat – nowa płyta Jaya-Z mogła w całości trafić poza biura Def Jam! Winnych jak na razie nie znaleziono, a Def Jam poważnie rozważa poproszenie FBI o pomoc. My tymczasem mamy dla Was rip z Hot97 singla "Kingdom Come".
Jay-Z – Kingdom Come