Oprah Winfrey nie obraziła Ludacrisa
Hip-Hop

Oprah Winfrey nie obraziła Ludacrisa


Czarna społeczność USA została podzielona. Powodem był program „Oprah Winfrey Show”, w którym prowadząca miała obrazić Ludacrisa i jego słuchaczy.

Oprah od wielu lat zmaga się z oskarżeniami o brak solidarności z resztą czarnego społeczeństwa USA. Powodem są oczywiście pieniądze i status największej gwiazdy amerykańskich talk show. Swoje trzy grosze dorzucił również 50 Cent, który obraził się na Oprah, ponieważ ta odmawia zaproszenia go do swojego programu. Pisaliśmy o tym TUTAJ.

Oliwy do ognia dolała audycja, w której Oprah gościła gwiazdy filmu „Crash„, wśród których znalazł się również Ludacris. Część widzów odebrała jako obrazę słowa prowadzącej. Swoją wypowiedź Oprah tłumaczyła w audycji Ed Lovera:

„Nie ma między nami konfliktu.” – mówi Oprah. „Ludacris był jednym z gości mojego programu. Rozmawialiśmy na temat filmu i jego muzyki. Powiedziałam mu: 'Jesteś bardzo inteligentny. Należysz do tych naprawdę mądrych, błyskotliwych ludzi…dużo osób, które nie są już tak rozgarnięte, słucha twojej muzyki. Oni biorą Twoje teksty dosłownie, podczas gdy Ty piszesz je w dla zabawy.”

Oprah stwierdziła również, że nie jest nastawiona wrogo wobec hiphopu. Gardzi jedynie tą muzyką, która poniża kobiety i traktuje je instrumentalnie.

„Słucham czasami hiphopu. Mam nawet kilka kawałków Fiddiego na moim iPodzie. Uwielbiam za to „In Da Club”, uwielbiam Jay-Z i Kanyego. Jay-Z to przecież mój przyjaciel.” – powiedziała Winfrey.

Na koniec wywiadu udzielonego Ed Loverowi, Oprah stwierdziła, że chciałaby zobaczyć jak hiphopowi artyści biorą większą odpowiedzialność za swoją twórczość, w szczególności za treść rapu i ogólny przekaz ich działalności.

Billboard, GigWise