P. Diddy i Russell Simmons świadomi politycznie!
Hip-Hop

P. Diddy i Russell Simmons świadomi politycznie!


Kampania prezydencka w USA w pełni. W politykę angażować zaczynają się również rapperzy – Sean 'P. Diddy’ Combs i Russell Simmons uważnie śledzą ruchy potencjalnych prezydentów. Rap gwiazdy prostestują też przeciw surowemu nowojorskiemu prawu antynarkotykowemu.

Gwiady hip-hopu wzywają rap artystów do zaprotestowania przeciw prawu Rockefellera dotyczącegu narkotyków. Czynią to na czas, bo 30 sierpnia bieżącego roku odbyć ma się zjazd Partii Republikańskiej. Krytykują również program polityczny Demokratów.

„Mój głos wyborczy trzymam jak zakładnika aż do momentu, w którym usłyszę z ust Kerrego to, czego od niego oczekuję odnośnie opieki zdrowotnej i komputerów w szkołach” – mówi Combs.

Simmons, założyciel Def Jam’u, dodaje: „Kerry na pewno uważa głosy czarnych za pewne. Ciągle nie ma planu jak przeprowadzić remont generalny tego wszystkiego”.

„Dziewięćdziesiąt procent czarnych będzie głosować na Demokratów, chyba że ludzie wkurzą się tak jak ja zaczynam się wkurzać i zaczną patrzeć na Ralpha Nadera (polityk lewicowy, kandydat niezależny, działacz ruchu obrony praw konsumenta – przyp. red.)” – mówi – „Jeśli nie mówisz o istocie ubóstwa, niczym nie różnisz się od Busha. Co do prawa – prawo antynarkotykowe Rockefellera domaga się surowych kar więzienia za posiadanie lub sprzedaż relatywni niewielkiej ilośći nakrokyków”.

http://www.p-diddy.com