
Ponad 1500 osób wzięło udział w pogrzebie Stanley’a 'Tookiego’ Williamsa. Snoop Dogg i wielebny Jesse Jackson wygłosili mowy pożegnalne.
Dla wielu osób pogrzeb Tookiego stał się okazją do głośnego wyrażenia sprzeciwu wobec kary śmierci. Wielebny Jackson i Bruce Gordon (z Narodowego Stowarzyszenia na Rzecz Promocji Rozwoju Ludności Kolorowej) podważali sprawiedliwość stosowania najwyższego wymiaru kary. „Tookie nie żyje, a my nie jesteśmy ani bezpieczniejsi, ani bardziej spokojni, ani bardziej ludzcy” – powiedział Jackson.
W czasie ceremonii zebrani usłyszeli nagraną przez Williamsa wiadomość: „Wojna we mnie została zakończona. Pokonałem moje demony i wyszedłem z tej walki jako zwycięzca” – powiedział Tookie – „Nauczcie ich jak nie popełniać nieodwracalnych błędów. Nauczcie ich, by walczyli o swoje wykształcenie. Nauczcie ich, by promowali pokój i skupili się na odbudowie swojego sąsiedztwa, do którego zniszczenia przyczyniłeś się ty, ja i wielu innych” – dodał.
Pogrzeb odbył się wczoraj (20 grudnia) w Los Angeles. Prochy Williamsa, zgodnie z ostatnim życzeniem Stanley’a, zostaną przewiezione i rozrzucone w Południowej Afryce.
http://www.cnn.com