
Snoop Dogg oświadczył, że jego beef z Suge Knightem odszedł do historii. Co prawda Knight nie pojawił się na zorganizowanej przez Snoopa konferencji 'Protect the West’, nie przeszkodzi to jednak w dojściu do porozumienia ze swoim dotyczasowym wrogiem.
„Jeśli chodzi o nas, nie mamy do siebie już żadnych problemów. Staramy się poprostu żyć dalej. Wiele osób próbuje wykopać Suge’a z interesu. Ja jednak nie chcę, by on odchodził z niego w ten sposób, ponieważ go szanuję. Dał mi szansę, której nie dał by mi nikt inny. Jestem dojrzałym facetem, nauczyłem się wybaczać ludziom za to co zrobili, a z czego mogą nie zdawać sobie sprawy” – powiedział Snoop Dogg w wywiadzie dla MTV.
„Myślę, że mogę mu pomóc tak, jak on pomógł mnie. To tylko kwestia tego czy się dogadamy. Wiesz, gdy widzisz leżącego brata, co robisz? Kopiesz go, czy podajesz mu rękę? Nauczono mnie, by podawać rękę. Staram się więc pomóc. Nie chcę mieć jakichkolwiek problemów z Suge Knightem, czy Death Row Records. Życzę im wszystkiego najlepszego” – dodał.
www.mtv.com