
Jej pojawienie się zwiastuje kolejną produkcje, tym razem już całej Sekty pt. „71 płyt”, która jeszcze w czasie wakacji ma się pojawić właśnie w symbolicznym nakładzie siedemdziesięciu jeden płyt.
Zapraszam do odsłuchania i obejrzenia (a następnie z pewnością ostrego hejtowania) promo/intra z nadchodzacego „Kradnę co popadnie”.