
Jay-Z i Alicia Keys nie potrafili ograniczyć miłości do Nowego Jorku do jednego utworu, więc ponownie zadecydowali o współpracy w studiu. Postanowili nagrać sequel do „hymnu” na cześć NY.
Kawałek pojawi się na nowym albumie Keys – „The Element of Freedom”, który ukaże się w grudniu. Będziemy mogli usłyszeć m. in. nową zwrotkę Hovy.
Pierwsza wersja utworu pojawiła się na najnowszym albumie Jaya – „Blueprint 3” i była ona prezentowana na żywo m. in. podczas Video Music Awards.
Teledysk do „Empire State of Mind” ukazał się piątek. Sama Alicia opisała go jako majstersztyk:
Sposób, w jaki ten teledysk jest zrobiony… to jest takie bardzo nowojorskie. Ty od razu wiesz o co chodzi i rozumiesz to. To jest artystyczne. Jest ostre. Jest piękne. To jest jakby, wszystkim pieknym. Na pewno to, że zagrałam na moim pianinie w samym środku Times Square jest triumfem. To uczucie było niesamowite.
Sam utwór jest dość często ogłaszany przez słuchaczy najlepszym na płycie „Blueprint 3”. W dyskusjach pada jednak słowo „Nas”, który to podobno miał pojawić się jako gość w „Empire State of Mind”. Pierwotne tracklisty bowiem, wspominały o tym, że Nas miałby pojawić się właśnie w utworze na cześć Nowego Jorku. Sytuacja została jednak wyjaśniona – Jay-Z nie wyciął zwrotki rapera z QB; Nasir Jones nie został zaproszony na „Blueprint 3 „. Sam album osiągnał już platynę na całym świecie, co jest wielkim sukcesem w czasach recesji.
Bigga!