Hip-Hop

Problemy z pośmiertnym albumem ODB


Ponownie przesunięto premierę pośmiertnego albumu ODB „A Son Unique”. Wszystko z powodu sporu pomiędzy Damonem Dashem a spadkobiercami rapera. A gdy nie wiadomo o chodzi, chodzi o pieniądze.

Jak donosi gazeta The New York Post, były menadżer ODB – Jarred Weisfeld oraz wdowa po raperze – Icelene Jones twierdzą, że Dash winny jest spadkobiercom artysty kilka tysięcy dolarów. Damon, posiadający prawa do pośmiertnego albumu, wypłacił już z tego tytułu okrągłe milion dolarów, choć rzekomo powinien zapłacić więcej. Odpowiednie dokumenty w tej sprawie złożono już w sądzie Brooklym Surrogate Court.

Ol’Dirty Bastard rozpoczął nagrywanie „A Son Unique” w 2004 roku, jednak nagła śmierć nie pozwoliła mu dokończyć dzieła. Płyta ukończona została w Damon Dash Music Group, a pomogi w tym Macy Gray, Missy Elliott, RZA, Ghostface Killah, Raekwon, Method Man, N.O.R.E., Pharrell i Clipse.

Exit mobile version