
Grupa The Roots pracuje nad nowym albumem. Płyta ukaże się pod koniec bieżącego lub w pierwszych miesiącach przyszłego roku. Będzie bardziej 'syntetycznie’ niż do tej pory.
„Sporo korzystamy z syntetyzatora, ale nie wiem czy będzie można nazwać ten album elektronicznym. Gotowych jest pięć czy sześć kawałków, z czego cztery są naszpikowane dźwiękami z syntetyzatora” – zdradza ?uestlove. Perkusista przyznaje, że poprzednia płyta Rootsów była chyba za bardzo dołująca: „[’Game Theory’] jest bardzo melancholijna, emocjonalna i nastrojowa, a nasze obecne koncerty utwierdza nas w tym, jaki jest jej odbiór” – mówi.
Artysta zapewnia, że Roots nie zrazili się relatywnie niską sprzedażą poprzedniego albumu. Co prawda w pierwszym tygodniu na rynku krążek rozszedł się w 61.000 eglemplarzy, jednak do dziś sprzedaż nie przekroczyła 120.000 sztuk. „Wiedzieliśmy, że ten album tak będzie się miał do [rapowego] rynku jak Barbara Streisand do list przebojów muzyki soul. Jednak jak dla mnie zdecydowanie powracamy do formy” – zapewnia ?uestlove.