Raekwon : „Kocham Joe Buddena. Pokój”
Hip-Hop

Raekwon : „Kocham Joe Buddena. Pokój”


Ostatnio było głośno o „bliskim” spotkaniu Rae i Joe Buddena. Był nawet taki moment, w którym ten drugi wyzwał Chefa na pojedynek „w klatce”, lecz ostatecznie przeprosił za wszystkie zaczepki. Z tego też powodu członek Wu-Tang Clanu zdecydował się zrobić to samo.

Podczas wczorajszej audycji w radiu, Chef wyjaśnił co było powodem „odpuszczenia” po zaatakowaniu Buddena :

8 września, kocham Joe Buddena – powiedział żartem RaeZ mojej strony to jest jakby.. koniec. Wystarczy już tego. Wiesz o co chodzi? Jestem człowiekiem biznesu. Staram się uciec od tego negatywnego, złego świata, bo jeśli nie – tak naprawdę dopiero wtedy przegram i stracę. Mam dzieci. Mam rodzinę. Wiesz o co chodzi? Nie dostanę przecież niczego, nie zyskam niczego kiedy kogoś uderzę. Ja go naprawdę lubię…

Budden niedawno zrobił podobne oświadczenie mówiąc, że z dala od światła kamer prowadzone były rozmowy i problemy zostały wyjaśnione :

Wszystko jest ok. Między nami jest ok. Slaughterhouse to pokojowa grupa. Uścisk rąk to posunięcie biznesowe. Wydaje mi się właśnie, że w tym punkcie jesteśmy – w punkcie zgody. Nie chodzi mi o to, że ja i on [Raekwon] pogodziliśmy się, że stanęliśmy przed sobą drugi raz. Po prostu ludzie, którzy chcieli porozmawiali ze sobą… i dalej rozmawiają.

Bigga

4 Comments

  • sasyy 22 sierpnia 2009

    yo ghost yo rae

  • trickal 17 sierpnia 2009

    tekst rzucony przez rae „we got the tape nigga” nie do konca byl pojednawczy, poza tym podsumowal buddena ze wybil sie na robieniu blogow. reasumujac news wyrwany z kontekstu, 50% prawdy

  • bogdano 17 sierpnia 2009

    te czarnuchy to maja nie po kolei w głowie

  • asd 17 sierpnia 2009

    „naprawdę” a nie „na prawdę”

Comments are closed.