
Raz-B, członek zespołu B2K, został oskarżony o napad i pobicie! Słowa hitu „bump, bump, bump” (bump = uderzenie) stały się prorocze.
Piosenkarz, którego prawdziwe imię to De’Mario Thornton musi stawić czoła oskarżeniom o poważne wykroczenie – napad i pobicie z bronią w ręku i pokiereszowanie przeciwnika.
Thornton napytał sobie biedy w zeszłym roku w miejscowości Van Nuys, stan California, kiedy wdał się w kłótnię z bliżej nieokreśloną liczbą mężczyzn na stacji benzynowej.
Według biura prokuratora okręgowego w Los Angeles zarzuty zostały postawione w lutym, a 15 marca Thornton miał zostać oskarżony. Gdy nie pojawił się na rozprawie, sąd wydał nakaz aresztowania.
30 czerwca w miejscowości Burbank Raz-B dostał się w ręce policji – został zatrzymany za niewielkie naruszenie przepisów drogowych. Stróże prawa sprawdzili jego dowód osobisty i cóż, Thornton znalazł się za kratkami. Następnego dnia 19-nastoletni 'gangster’ wyszedł na wolność za kaucją, a jego portfel schudł o 25.000 dolarów.
Jeśli Raz-B zostanie uznany winnym napaści, może spędzić do roku w więzieniu i zapłacić grzywnę wysokości 25.000$. Za samo pobicie Thorntonowi grozi rok za kratkami i 2.000$ grzywny. 22 lipca niegrzeczny chłopaczyna ma stawić się w sądzie, gdzie zostanie ustalony termin pierwszej rozprawy.
A wyglądał tak niewinnie… Niech tylko P.Diddy się dowie!