
Redman jeszcze nie wydał swojej nowej płyty „Red Gone Wild”, a już zaczyna rozmyślać o swoich planach na przyszłość.
Redman powiedział: „Zaraz po wydaniu „Red Gone Wild”, wracam do pracy nad „Muddy Waters 2”. Już nagrałem dwa kawałki na tą płytę. To nie będą jakieś hity, staram się wrócić do korzeni. Staram się znaleźć stare beaty, które będą brzmiały jak te z czasów „Muddy Waters”. Nie będę sięgał po nowe gówno”.
Redman powiedział, że kontynuacja „Muddy Waters” będzie kierowana do najbardziej oddanych fanów. Płyta zostanie rozprowadzona w limitowanej edycji w liczbie 50 tysięcy egzemplarzy.
Oprócz planów związanych z nowa płytą, Redman ma zamiar, wraz z Method Manem, nagrać druga cześć filmu „How High”. Wciąż trwają prace nad scenariuszem, za który będą odpowiedzialne te same osoby, co pisały scenariusz do pierwszej części. Redman zapowiedział, że sam postara się zając reżyserią filmu. Pierwsze zdjęcia do „How High 2” powinny się zacząć późnym latem, bądź wczesną jesienią.
Na tym nie koniec planów Redmana. Planuje on bowiem nagranie, wraz z Method Manem, drugiej części „Blackout” i składankę z osobami z Gillahouse.
Premiera „Red Gone Wild” zapowiedziana jest na 27 marca.
swinka