
Jak można się było spodziewać, wybuchł spór o spadek po zmarłym niedawno Ol’ Dirty Bastardzie. Po dwóch stronach barykady stanęły wdowa po rapperze, Icelene Jones, i matka ODB, Cherry Jones. Obie panie nie mogły dojść do porozumienia co stanie się z pozostawionym przez Dirty majątkiem. Ponieważ rapper nie zostawił testamentu, sprawa trafiła do sądu.
Sędzia przyznał prawo do majątku żonie ODB i trójce dzieci z tego związku. Na decyzję nie wpłynął fakt, że małżeństwo ODB i Icelene nie było usłane różami i od wielu lat para była w separacji. Od momentu rozstania rapper mieszkał z matką. „To ona dbała o to, by coś jadł. Ona się nim opiekowała” – przekonywał partner pani Jones w wywiadzie dla New Jork Daily News.
Matka rappera nie zgadza się z wyrokiem podobno z obawy, że pozostałe czworo dzieci ODB nie dostanie należnej im części majątku.