
Nie milkną echa rozróby, która miała miejsce podczas rozdania Vibe Awards. Tym razem doszły nas szokujące wiadomości z amerykańskich sądów prowadzących sprawę.
Wielokrotnie pisaliśmy o perypetiach (tu, (tu i (tu) bohaterów tej afery. Przypomnijmy: podczas rozdania nagród Vibe Awards jeden z fanów zaatakował Dr Dre. W obronie producenta stanęli chłopcy z G-Unit, rozdająć na prawo i lewy razy plastikowymi nożami. Jeden z ciosów, wg. policji zadany przez Young Bucka, trafił młodego człowieka, przebijając mu płuco. Sprawa znalazła się w sądzie.
Sąd prowadzący sprawę uznał, że oskarżony (a jednocześnie poszkodowany w zajściu) o zaatakowanie Dre, Jimmy Jones Johnson, jest niewinny!
Prowadzone równolegle śledztwo, w którym głównym podejrzanym jest Young Buck, rozwija się niekorzystnie dla rapera. Świadkowie, dowody i materiały zebrane przez policję, świadczą przeciwko członkowi G-Unit. W przypadku niekorzystnego dla niego wyroku, Buckowi grozi 8 lat odsiadki.
Tradycyjnie już będziemy Was informować o postępach w pracy sądów.
http://www.young-buck.com