
W środę (19 września) w klubie SOB w Nowym Jorku doszło do ostrej wymiany zdań między Saigonem a Prodigym z Mobb Deep. Owa wymiana zdań zakończyła się dwoma ciosami wymierzonymi Prodigy’emu.
Do internetu wyciekł filmik z zajścia w klubie. Na filmie widać jak raperzy kłócą się na scenie. Po chwili Prodigy otrzymuje dwa ciosy w twarz i obie ekipy rzucają się na siebie po czym Saigon wraz z ekipą uciekają z klubu.
Na drugi dzień Saigon napisał o tym wydarzeniu na swoim myspace. Raper wyjaśnił, że cała sprawa ma związek z wywiadem, jaki udzielił Prodigy w tym roku.
Raper z Mobb Deep zapytany o to, co sądzi o wschodzących raperach takich jak Saigon odpowiedział:
„Nie lubię go (Saigona). Tak naprawdę nie lubię nikogo. Jestem skupiony tylko na Mobb Deepie. Reszta może mi possać kutasa”.
Swoją ucieczkę z klubu Saigon tłumaczy tym, że prawdopodobnie uszkodził sobie rękę oraz że nie miałby szans z całą ekipą Mobb Deep. Raper twierdzi, że przeciw niemu było ok 25 osób.
W internecie pojawiło się też drugie nagranie, w którym Saigon jest wyśmiewany, że „schował się pod stołem” ze strachu. Jednak jest to raczej bardziej zabieg taniej odpowiedzi na to co się wydarzyło. No bo trzeba przyznać, że Saigon pojawiając się na koncercie Mobbów i wchodząc na scenę wykazał się odwagą.
swinka
2 Comments
Comments are closed.