Hip-Hop

Sfrustrowany LL Cool J


W ostatnim wywiadzie udzielonym dla MTV, LL Cool J dał wyraz frustracji związanej z osobą Jaya-Z. Wyjaśnił, że nie jest „Anti Jay-Z”, tylko „Pro LL” i nie ma obiekcji do niego jako do rapera. Inaczej widzi mu się jednak Jay-Z jako osoba odpowiedzialna za Def Jam:

Po prostu uważam, że nie ma wystarczającego doświadczenia do tej roboty. Nie znam innych firm, w których pracował i uczył się jak prowadzić ten biznes. Ten label rozpoczął działalność w 1984 roku i nie można dawać komuś pracy po to, żeby przyciągnąć talenty i fajnie wyglądać… ponieważ artyści na tym cierpią.

Raper komentuje również kwestie związane z najnowszym wydawnictwem Hovy, zatytułowanym American Gangster:

Nie rozmawiałem z nim przez dłuższy czas. To przykre. Ale weźmy za przykład ten soundtrack. Nie powinno znaleźć się tam więcej artystów z Def Jamu? (…) Nie powinien to być wielki projekt, w który zaangażowaliby się inni reprezentanci wytwórni? Nas miałby nagranie, inni wykonawcy mieliby nagranie. LL pracuje nad albumem od roku i nagle szef przesuwa premierę. Pytam, co tu się właściwie dzieje?

LL sugeruje również, że inni wykonawcy widzą kwestie związane z Def Jamem podobnie, ale nikt nie odważy się tego głośno powiedzieć:

Nikt o tym głośno nie mówi, bo nikt nie chce zostać uznany za osobę, która krytykuje kogoś, kogo wszyscy kochają.

Mr. Chris

Exit mobile version