
Shaquille O’Neal złożył przysięgę i został … oficerem policji, na szczęście dla wszystkich zbirów tylko w rezerwie.
Skromna uroczystość zaprzysiężenia odbyła się w miniony czwartek. Shaq składał przysięgę w pojedynkę – nie wziął udziału w uroczystości z innymi policjantami.
„Oficer O’Neal szanuje uczucia innych oficerów i nie chciał by jego obecność skupiła uwagę wszystkich zebranych. To bardzo ważny moment dla każdego policjanta i jego rodziny” – powiedział rzecznik prasowy Departamentu Policji – Robert Hernandez.
Shaquille był już oficerem policji w Los Angeles, zanim przeprowadził się na Florydę. W ciągu ostatniego roku koszykarz odbył obowiązkowe szkolenie jako policjant Miami Beach, dzięki czemu będzie mógł nosić odznakę, broń, a nawet aresztować podejrzanych typów.
Najprawdopodobniej Shaq nie przesiądzie się jednak do radiowozu i nie będzie bawił się w tajniaka. W miarę możliwości będzie za to działać jako
wolontariusz.