Shyne już prawie wolny
Hip-Hop

Shyne już prawie wolny


Po ośmiu latach w więzieniu, raper Shyne już prawie „widzi światło dzienne”. Jedynym i ostatnim problemem są kwestie narodowościowe. Shyne urodził się w Belize i rząd USA rozważa deportację rapera do ojczyzny.

W związku z końcem „odsiadki”, raperem zainteresował się jego były boss – Sean Combs a.k.a. Diddy. Wyjawił on publicznie, że dzwonił do Shyne’a i odbył z nim przyjacielską rozmowę:

To jest wspaniałe, że on [Shyne] wraca do domu. Rozmawialiśmy ze sobą kilka tygodni temu. On brzmiał jakby „wygrał milion dolarów” – można było zauważyć, że się niesamowicie cieszy. Wiem, że on nie może się doczekać momentu, w którym z tamtąd wyjdzie. Jestem też pewien, że Shyne podgrzeje rap scenę. Na pewno mu się to uda, wiesz o co chodzi? Na pewno mogę mówić o nim jako jednym z najbardziej utalentowanych artystów młodego pokolenia, z którymi miałem przyjemność pracować. Jestem pewny, że Shyne ma kilka niespodzianek.

Sam zainteresowany nie potwierdził tych informacji – wręcz zaprzeczył tym doniesieniom. Shyne wydał publiczne oświadczenie, że „nawet nie pomyślałby o rozmowie z właścicielem Bad Boy Records”:

Pragnę oświadczyć, iż nasza domniemana rozmowa jest wymysłem niejakiego Seana Combsa i nigdy nie miała miejsca. To wymysł jego bujnej wyobraźni. On nie rozmawiał ze mną, on mnie nie odwiedził podczas mojego pobytu za kratkami. Nawet jeśli by przyszedł, czy dzownił tu, do więzienia, nie wydałbym pozwolenia na rozmowę lub wizytę. – powiedział Shyne Billboardowi.

Natomiast według jego wujka, Michaela Finnegana, raper może zostać deportowany do Belize:

On nie siedzi już w więzieniu. Fizycznie i praktycznie jest już wolny. Problemem jest miejsce urodzenia Shyne’a – ludzie z urzędów chcą go deportować do Belize. Sprawą zajmie się znany prawnik, którego będzie wspierać profesor Overtree. Wiecie, ten gość, który był zaangażowany w kampanię Baracka Obamy, bardzo znany i dobry profesor. Z tego co słyszałem cały proces przebiega po naszej myśli i bardzo prawdopodobne jest, że Shyne zostanie w Stanach. Nie chcę jednak wyjawiać zbyt wielu szczegółów, ponieważ jestem członkiem rodziny i każde moje słowo udzielone teraz może potem być rozważone w sądzie.

Czy Shyne wróci i wyda płytę pokroju debiutanckiej „Shyne”? Prawdopodobnie przekonamy się już wkrótce.

W oczekiwaniu na rozwój sprawy deportacji możesz porozmawiać o raperze na RAPGRA.COM Rap Forum – klik, KLIK!

Bigga!

1 Comment

  • Anonim 11 października 2009

    Zajebista wiadomość. Dobrze,że odrzucił BWS. Niech wniesie coś świeżego do rapu.

Comments are closed.