
Przedwczoraj, w wiejskiej posiadłości 50 w Connecticut, miała miejsce spóźniona impreza urodzinowa lidera G-Unit. Na imprezie bawiło się kilkaset osób.
Na imprezie bawili się m.in. G-Unit, Mobb Deep, M.O.P., bokser Winky Wright, Lil’ Jon i Lil’ Scrappy. Damską część stanowiły w większości dziewczyny wynajęte z „agencji modelek”.
Poza świetną karkówką i kaszaną z grilla, goście obecni na imprezie mogli również liczyć na egzemplarz autobiografii rapera. Fiddy tłumaczył, że impreza była zaległym przyjęciem urodzinowym i miała uczcić kolejne miliony, które raper zarobi na filmie, książce i reedycji multiplatynowej Masakry.
„Nie miałem okazji zrobić takiej prawdziwej urodzinowej imprezy. A jestem to winien tym wszystkim ludziom, którzy są wokół mnie. Teraz mogę u siebie pomieścić nawet do 1200 osób na imprezie. Wiesz, 13 akrów (ok. 5,5 ha) to wystarczająco dużo miejsca.”
http://www.forbes.com