
14 listopada 40-ste urodziny obchodzić będzie Reverend Run z Run-DMC. Z tej okazji nie wyda żadnego wielkiego przyjęcia. Woli sprawić sobie 'skromny’ prezent urodzinowy.
Reverend zapowiedział, że całe urodziny spędzi na … wychwalaniu Boga. „To naprawdę ważne wydarzenie, krok milowy w moim życiu. To moja 40-stka. Cieszę się, że wypada w niedzielę. Mogę spędzić cały dzień w kościele modląc się do Boga” – powiedział.
A po modłach? Kto myśli o wielkiej imprezce, myli się bardzo. Reverend Run nie wyda wielkiego przyjęcia. Zamiast niego sprawi sobie, wart pół miliona dolarów, prezent urodzinowy.
“Zamiast urządzania jakiegoś wielkiego party, zamierzam kupić sobie nowego, platynowego Rolls-Royce’a Phantom” – przyznał Run.
Tym, którzy 14 listopada również obchodzą urodziny, a nie stać ich na tak skromne prezenty, życzymy wszystkego najlepszego i serwujemy złotą myśl Runa: „Pod koniec dnia, chodzi tylko o afirmację życia i dobrobytu. Zawsze stajesz się tym, za kogo się uważasz”.