
Di oł dabel dżi czyli popularny Snoop Dogg postanowił puścić z torbami swoją dotychczasową żonkę i zająć się straight pimpingiem ;) Niestety, prawo rodzinne w Kalifornii jest dosyć restrykcyjne – Snoop może pożegnać się z połową zarobionego siana!
Calvin „Snoop Dogg” Broadus złożył w sądzie miejskim LA pozew rozwodowy, tłumacząc złożenie pozwu „nieustającymi kłótniami małżeńskimi”. Snoop i jego prawie ex żonka, Shante, mają wspólnotę majątkową oraz trójkę dzieci – Corde, Cordell oraz Cori (hehe, te imiona są…tak jakby takie same, lol).
Zgodnie z prawem stanu Kalifornia, strona, która została uznana za winną rozwodu ma prawo do…POŁOWY WSPÓLNEGO MAJĄTKU! Tak więc pani Broadus może liczyć na połowę wpływów z wszelkich płytek, wszelkich filmów i wszelkich przedsięwzięć biznesowych Big Snoopa, które miały miejsce po 1997 roku (kiedy to państwo Snoop się pobrali).
Mało tego! Jeżeli dzieci zostaną przyznane matce, co jest bardzo prawdopodobne, to Mr. Dizzle będzie musiał również płacić…alimenty! W tej chwili trwają więc szaleńcze poszukiwania dobrego adwokata, który poprowadzi sprawę rozwodową ze strony Snoopa. Dizzle wychodzi ze słusznego założenia, że lepiej dać zarobić parę baniek adwokatowi niż oddać za frajer kilkadziesiąt milionów znienawidzonej żonie.
Jakby co, to ja zgłaszam moją ofertę! Mogę prowadzić pana sprawę, panie Snoop! Prawo rodzinne i opiekuńcze znam bardzo dobrze! Miałem z niego kibel!
http://www.snoopdogg.com