
Jak informowaliśmy we wtorek (4 grudnia), legenda rapu z północnej Kalifornii, Spice 1, został postrzelony i trafił do szpitala w stanie krytycznym.
O tym wydarzeniu pisaliśmy (tutaj).
Według „San Francisco Chronicle”, rodzina rapera zdradziła, że Spice 1 ma uszkodzone płuco, co jest wynikiem postrzelenia artysty w klatkę piersiową. (wynika z tego, że raper został postrzelony tylko raz).
On cierpi, ale pomimo tego, znosi ból całkiem dobrze. Miał naprawdę dużo szczęścia. – zdradziła gazecie matka rapera, Jean Green-Craven.
Według rodziny artysty, Spice 1 zdradził im jak wyglądało całe zajście. Feralnego dnia raper siedział w swoim Cadillacu Escalade przed domem. Słuchał muzyki i rozmawiał ze swoją dziewczyną przez telefon, gdy nagle ktoś podszedł do drzwi samochodu od strony pasażera i probował je otworzyć.
Raper podobno rozpoznał sprawcę tuż przed zostaniem postrzelonym.
Jak podejrzewa ojczym artysty, ktoś próbował ukraść samochód nie wiedząc, że ktoś jest w środku (auto miało przyciemniane szyby).
Jak na razie nie jest znany ani dokładny motyw, ani nie ma żadnych podejrzanych.
swinka